Naturalny związek niszczący komórki raka

Naturalny związek niszczący komórki raka

Opublikowane w czasopiśmie Oncotarget badania nad kwasem litocholowym (LCA), naturalnie produkowanym w wątrobie, w procesie trawienia, poszerzyły wiedzę na temat komórek nowotworowych jak i nowych metod w walce z rakiem.

LCA jest wyjątkowo wybiórczy w zabijaniu komórek raka, pozostawiając zdrowe komórki w stanie nienaruszonym. LCA może zniszczyć kilka rodzajów komórek nowotworowych, takich jak te występujące w guzach mózgu i raka piersi. Może to oznaczać ogromny postęp w stosunku do leków stosowanych w chemioterapii.

„LCA nie tylko zabija poszczególne komórki nowotworowe, ale również może zapobiegać dalszemu wzrostowi guza „, mówi główny autor projektu Władimir Titorenko, profesor Wydziału Biologii i Badania Katedry Concordia University w Genomics.

Co więcej, LCA zapobiega uwalnianiu substancji przez nowotwór, które powodują wzrost i namnażanie sąsiednich komórek nowotworowych. Według Titorenko, LCA jest jedynym związkiem, którego celem są komórki nowotworowe, co w dalszym etapie może powstrzymać rozrost i nasilenie guza. Jest to istotne, w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się komórek nowotworowych do innych części ciała. W przeciwieństwie do innych związków anti-aging, LCA hamuje rozwój komórek nowotworowych, a ponadto pozwala zdrowym komórkom nadal rosnąć.

Kolejnym krokiem, będą testy efektywności  LCA w stosunku do różnych  nowotworów u myszy. Badania zespołu wykazały, że LCA zabija zarówno nowotwór (neuroblastoma), jak również ludzkie komórki raka piersi, co wskazuje, że LCA ma szeroki wpływ na różne typy nowotworów.

Titorenko podkreśla, że ​​w przeciwieństwie do leków stosowanych w chemioterapii, LCA jest naturalnym związkiem, który jest już obecny w naszym ciele. Badaniami potwierdzono, że LCA może być bezpiecznie podawana myszom, dodając go do pożywienia. Dlaczego więc, LCA jest tak zabójczy dla komórek nowotworowych? Titorenko spekuluje, że komórki nowotworowe posiadają więcej receptorów LCA, co czyni je bardziej wrażliwymi na ten związek niż zdrowe komórki.
Receptory LCA wysyłają sygnały do ​​mitochondriów komórek nowotworowych. Prawdopodobnie, gdy te sygnały są zbyt silne, mitochondria ulegają autodestrukcji, a wraz z nimi komórki nowotworowe. Podsumowując, aby zniszczyć komórki nowotworowe, wykorzystano ich słabość do kwasu LCA.reśla, że ​​w przeciwieństwie do leków stosowanych w chemioterapii, LCA jest naturalnym związkiem, który jest już obecny w naszym ciele. Badaniami potwierdzono, że LCA może być bezpiecznie podawana myszom, dodając go do pożywienia. Dlaczego więc, LCA jest tak zabójczy dla komórek nowotworowych? Titorenko spekuluje, że komórki nowotworowe posiadają więcej receptorów LCA, co czyni je bardziej wrażliwymi na ten związek niż zdrowe komórki.

Źródło: Concordia University

Autorką artykułu jest Dorota Sołtys

 

 

 

 

 

Rola tłuszczów podczas treningów.

Metabolizm lipidów w trakcie wysiłku fizycznego

Organizm ludzki dysponuje obfitymi zapasami tłuszczu, które między innymi, są odpowiedzialne  za  magazynowanie  energii. Tłuszcz jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania ciała – amortyzuje stawy i chroni najważniejsze organy, pomaga regulować temperaturę ciała, przechowuje witaminy rozpuszczalne w tłuszczach takie jak: A, D, E i K oraz stanowi pożywienie dla organizmu w razie braku żywności. Nawet intensywnie trenujący sportowcy o niewielkiej ilości tkanki tłuszczowej mają zapasy tłuszczu znacznie przekraczające potrzeby związane z uprawianiem sportu. Choć większość tłuszczu znajduje się w tkance tłuszczowej, u osób uprawiających sporty wytrzymałościowe niewielka, lecz fizjologicznie istotna ilość triglicerydów zawarta jest w komórkach mięśniowych. Aktywna masa mięśniowa może zawierać do 300 g tłuszczu, z czego większość znajduje się w miocytach w postaci kropelek tłuszczu.

Ważnym źródłem energii podczas aktywności fizycznej są trójglicerydy czyli tłuszcze proste. Proces wytwarzania energii polega na hydrolizie trójglicerydów do wolnych kwasów tłuszczowych (free fatty acides – FFA) i glicerolu, a w kolejnym etapie na utlenianiu FFA przez pracujące mięśnie. Większość  triglicerydów (~ 17.500 mmol) jest zgromadzonych w tkance tłuszczowej. Trójglicerydy są również obecne w mięśniach szkieletowych (~ 300 mmol) oraz osoczu w bardzo niskiej gęstości (~ 0,5 mmol). Całkowita ilość energii zgromadzonej w trójglicerydach (~ 135.000 kcal) jest 65-krotnie większa niż ilość energii zmagazynowanej w postaci glikogenu (~ 2000 kcal). Dlatego wykorzystanie tłuszczu jako paliwa podczas ćwiczeń wytrzymałościowych pozwala na dłuższą aktywność  fizyczną oraz  opóźnienie zużycie glikogenu i wystąpienie hipoglikemii. Utlenianie trójglicerydów stopniowo wzrasta podczas wysiłku fizycznego. Głównym źródłem kwasów tłuszczowych utlenianych podczas długich ćwiczeń wywodzi się z tkanki tłuszczowej. Szacuje się, że domięśniowe trójglicerydy (IMTGs)  zawierają 5-50% z utlenionego tłuszczu, przy czym wkład z lipoprotein krążących jest minimalny.

Jak wspomniano, triglicerydy endogenne stanowią ważne źródło paliwa dla wytrzymałości fizycznej. Utlenianie triglicerydy stopniowo wzrasta podczas ćwiczeń, a ich ilość zależy od potrzeb energetycznych pracujących mięśni, dostaw kwasów tłuszczowych do mitochondriów mięśni, oraz utlenianie innych substratów. Zwiększone zużycie trójglicerydów w trakcie ćwiczeń jest połączeniem procesów nerwowych, hormonalnych, układu krążenia i reakcji zachodzących w mięśniach (które zwiększają zapotrzebowanie na energię). Podczas wysiłku zwiększa się lipolizę (czyli uwolnienie tłuszczu do krwi) triglicerydy tkanki tłuszczowej i prawdopodobnie, triglicerydy mięśniowych. Ponadto zwiększa się przepływ krwi w tkance tłuszczowej i mięśniach, czemu towarzyszy spowolnienie  reestryfikacji kwasu tłuszczowego, oraz uwolnienie kwasów tłuszczowych do mitochondriów mięśni szkieletowych, gdzie ulegają utlenieniu. Mobilizacja kwasów tłuszczowych i względne wykorzystanie triglicerdy tkanki tłuszczowej i wewnątrzmięśniowych podczas ćwiczeń, w dużej mierze zależy, od stopnia sprawności i intensywności ćwiczeń. Osoby które przeszły trening wytrzymałościowy, podczas ćwiczeń spalają większą ilość tłuszczów, bez zwiększenia lipolizy, w porównaniu z osobami bez treningu, ćwiczącymi ze stałą intensywnością. Dostępne dane wskazują, że wzrost utleniania tłuszczy podczas treningu, nie wiąże się ze wzrostem utleniania kwasów tłuszczowych znajdujących się w osoczu, a z triglicerydy znajdującymi się w mięśniach. Utlenianie tłuszczy jest mniejsze podczas wysiłków o wysokiej intensywności niż wykonując ćwiczenia z  umiarkowaną intensywnością, po części ze względu na zmniejszenie dostaw kwasu tłuszczowego do pracujących mięśni.

Pozajelitowe uzupełnianie lipidów, podczas wysokiej intensywności ćwiczeń, zwiększa utlenianie tłuszczów.  Egzogenne triacyloglicerole, poprzez lipidy i heparynę przenikają bezpośrednio do układu krążenia, a nawet zwiększają utlenianie tłuszczów, gdy endogenne stężenie kwasu tłuszczowego w osoczu jest niskie. Spożycie tłuszczów w postaci długo- lub średnio-łańcuchowych triglicerydów, ma w efekcie, ograniczony wpływ na metabolizm substratów podczas ćwiczeń.

Autorką artykułu jest Dorota Sołtys

 

Jak przygotować się do sezonu narciarskiego?

Przygotuj się do sezonu narciarskiego

Narty to jeden z najwspanialszych sportów zimowych. Fakt, iż jazda na nartach możliwa jest tylko w określonej porze roku, sprawia, że jest ona długo wyczekiwana i upragniona. Jednocześnie czyni ją bardzo niebezpieczną, ponieważ nie można ćwiczyć jazdy na nartach zanim spadnie śnieg, dlatego należy przygotować swój organizm na to wyzwanie wcześniej. Wielu z nas jeździ na nartach tylko od czasu do czasu, trudno więc zachować doskonałą formę. Jeśli wybierasz się na narty, powinieneś pamiętać o odpowiednim przygotowaniu. Jak wiadomo, jazda na nartach to przede wszystkim bardzo duże obciążenie nóg, zwłaszcza ud i kolan. Jest to wymuszone przez pozycję, którą przyjmujemy podczas prawidłowego zjazdu. Zatem bardzo ważne jest przygotowanie tej partii mięśni.

Narty ćwiczenia

1. Jogging jest ćwiczeniem bardzo dobrym pod kątem jazdy na nartach. Nie dość, że podczas biegania najbardziej wzmacniamy nogi, to do tego poprawiamy ogólną wydolność organizmu w czasie zmęczenia. Poświęćmy z pół godziny, dwa razy w tygodniu, o naszej ulubionej porze, w ulubionym miejscu. Pamiętajmy, żeby przed biegiem poświęcić przynajmniej pięć minut na dobrą rozgrzewkę. Nie narzucajmy sobie drastycznego tempa, którego nie możemy wytrzymać. Tu nie o to chodzi. Najważniejszy jest wysiłek, ale i dobre samopoczucie oraz stopniowe dochodzenie do formy, a nie forsowny bieg, a następnie umieranie przez najbliższe kilka dni z powodu „zakwasów”.

2. Przysiady czyli praca mięśni ud zarówno koncentryczna (skrócenie mięśni) jak i ekscentryczna (wydłużenie mięśni). Wzmocnienie mięśnia czworogłowego utrzymuje stabilność kolana oraz ułatwia  kontrolę podczas dynamicznych manewrów na stoku. Regularne wykonywanie ćwiczenia, bardzo dobrze wyrabia mięśnie, a także wzmacniają stawy kolanowe. Należy zapamiętać, że przy robieniu przysiadów, stopy w całości powinny stykać się z podłogą.

3. Idąc wyżej, dobrze byłoby zająć się mięśniami brzucha i mięśniami przykręgosłupowymi, które zapewnią odpowiednią stabilizację kręgosłupa i całej postawy ciała podczas zjazdu.

4. Gdy zbliża się sezon narciarski, dobrze byłoby jeszcze zadbać o odpowiednie rozciągnięcie mięśni – zachowując elastyczność chronisz swoje ciało przed niebezpiecznymi urazami.

Będąc już w górach, nie zapomnijmy, aby rano, przed wyjściem na stok również rozgrzać mięśnie. Pomoże nam to uchronić się nie tylko przed zakwasami, ale i niebezpiecznymi naciągnięciami mięśni bądź ścięgien, czy wręcz ich naderwaniem, co skutecznie uniemożliwiłoby nam dalsze szusowanie.

Jeśli potrzebujesz pomocy profesjonalisty – możemy Ci pomóc przygotować Twój organizm do dobrej zabawy na stoku. Skontaktuj się z nami.